W miniony weekend na terenie powiatu zambrowskiego doszło do zatrzymania dwóch kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy pod wpływem alkoholu. Pierwszy incydent miał miejsce w gminie Rutki, gdzie policjanci dostali zgłoszenie o podejrzanym zachowaniu kierowcy Audi. Zgłaszający informował, że mężczyzna może być nietrzeźwy. Funkcjonariusze szybko zareagowali i po przybyciu na miejsce namierzyli opisany samochód. Po zatrzymaniu auta do kontroli, od razu poczuli od kierowcy woń alkoholu. Mężczyzna, mający 50 lat, nie był w stanie poddać się badaniu alkomatem, dlatego pobrano od niego krew do dalszych analiz. W konsekwencji stracił prawo jazdy, a jego pojazd trafił na strzeżony parking. Kierowca spędził noc w policyjnej celi, gdzie czekał na wytrzeźwienie.

Drugi przypadek w Zambrowie

Niedługo po pierwszym zdarzeniu, zambrowska policja zatrzymała kolejnego nietrzeźwego kierowcę. Podczas rutynowego patrolu ulic, mundurowi zauważyli Renault, które poruszało się niepewnie, zajmując całą szerokość jezdni. To zwróciło ich uwagę i postanowili przeprowadzić kontrolę. Za kierownicą znajdował się 39-letni mieszkaniec Zambrowa. Po przeprowadzeniu badania alkomatem okazało się, że miał on ponad promil alkoholu w organizmie. Podobnie jak w pierwszym przypadku, kierowca stracił prawo jazdy. Zgodnie z obowiązującym prawem, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Bezpieczeństwo na drogach

Te dwa przypadki są kolejnym przykładem na to, jak ryzykowne i nieodpowiedzialne może być prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu. Policja przypomina o konieczności zachowania trzeźwości za kierownicą i apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę. Każdy, kto decyduje się wsiąść za kółko po alkoholu, naraża nie tylko siebie, ale także innych uczestników ruchu drogowego. W związku z tym funkcjonariusze regularnie prowadzą akcje mające na celu eliminowanie takich zagrożeń i zwiększenie bezpieczeństwa na drogach.

Źródło: Aktualności KPP Zambrów