W Zambrowie doszło do incydentu, który zaniepokoił lokalną społeczność. 47-letni mieszkaniec zgłosił się na policję, twierdząc, że padł ofiarą kradzieży. Zdarzenie miało miejsce podczas wieczoru spędzonego w jednym z miejscowych lokali, gdzie mężczyzna spożywał alkohol w towarzystwie nieznajomej pary. W chwili, gdy udał się do toalety, pozostawił swoje rzeczy na stoliku, co poskutkowało ich kradzieżą.
Okoliczności kradzieży
Podczas nieobecności mężczyzny, para, z którą spędzał czas, wykorzystała okazję i dokonała kradzieży. Z jego portfela zniknęła znaczna suma pieniędzy – 7 tysięcy złotych. Po powrocie z toalety, pokrzywdzony zastał już pusty stolik, a podejrzani zdążyli opuścić lokal. Incydent ten wzbudził niepokój i zmusił go do zgłoszenia sprawy na policję.
Szybka akcja policji
Policjanci niezwłocznie przystąpili do działania. Dzięki sprawnemu śledztwu, udało się szybko ustalić tożsamość sprawców. Zatrzymano 43-letnią kobietę oraz 44-letniego mężczyznę, którzy zostali oskarżeni o kradzież. Co więcej, śledczy odzyskali 5 tysięcy złotych z zaginionej kwoty, co stanowiło część skradzionych pieniędzy.
Konsekwencje prawne
Zatrzymanym postawiono zarzuty kradzieży. Mężczyzna, już wcześniej karany, odpowiadał za przestępstwo popełnione w warunkach recydywy. W związku z tym grozi mu surowsza kara – do 5 lat pozbawienia wolności, z możliwością jej zwiększenia o połowę ze względu na recydywę. Sprawa ta podkreśla wagę środków ostrożności, które warto zachować podczas kontaktów z nieznajomymi.
Policja apeluje do mieszkańców o czujność i rozwagę, zwłaszcza podczas spotkań towarzyskich w miejscach publicznych. Takie wydarzenia przypominają, jak ważne jest dbanie o bezpieczeństwo własne i swoich rzeczy w każdej sytuacji.
Źródło: KPP Zambrów
